index

A następnie ich syntezy de novo potrzeba rocznie nie więcej niż 5 tys. ślimaków, a jedno z laboratoriów prowadzi po prostu hodowlę stożków i pozyskuje toksyny, nie uśmiercając zwierząt. Równie poważnym problemem jak biopiractwo jest bioterroryzm. Po 11 września 2001 roku zaostrzono regulacje dotyczące badań nad toksynami ślimaków stożków, chociaż niektóre nie działają na ludzi. Stale obawiamy się, że łamiemy jakieś przepisy, których istnienia nie jesteśmy świadomi mówi 0livera. Jednak ostrożnośC jest uzasadniona. Niewielkie rozmiary peptydów, które ułatwiają ich syntezę, często stanowią pokusę dla wytwórców broni biologicznej. Zanim prezydent Borys Jelcyn zamknął w roku 1992 program badań nad bronią biologiczną, rosyjscy naukowcy próbowali wprowadziC gen śmiercionośnego peptydu ślimaka C. geographus do genomu wirusa ospy, aby.